Moja historia
Myślę, że to odpowiedni moment aby napisać coś o sobie i o tym jak zaczęła się moja przygoda z końmi. Aktualnie mam 21 lat i jestem studentką zarządzania. Ukończyłam również rok studiów na kierunku pedagogika, jednak stwierdziłam, że to nie dla mnie. Moja przygoda z końmi zaczęła się jak miałam około 15 lat. Razem z moim narzeczonym ( wtedy jeszcze chłopakiem ) chodziliśmy do stajni kuzyna, która była obok domu. Można powiedzieć, że oboje zaczęliśmy mieć fioła na punkcie koni w tym samym momencie. Nie minęło dużo czasu jak postanowiliśmy mieć własne konie. Zaczęliśmy od dwóch, a teraz mamy ich dziesięć. Liczba stale rośnie bo na świat przychodzą nowe źrebaki. W przyszłości planujemy otworzyć szkółkę jeździecką ale do tego jeszcze długa droga. Pamiętajcie, że nic nie stoi na przeszkodzie do spełniania Waszych marzeń. Próbujcie! Wrzucam Wam zdjęcia naszych pierwszych koników: Carmen ( kobyłka ) i Bentley ( ogierek ). 👇😇💓